fbpx

18-latek ukradł ojcu samochód, który następnie rozbił.

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

22 maja br. policjanci z Komisariatu Policji w Kleczewie zatrzymali 18-latka, który z soboty na niedziele ukradł samochód należący do jego ojca. Skradzione auto zostało odnalezione, lecz było kompletnie rozbite.

W niedzielne popołudnie policjanci z Kleczewa otrzymali zgłoszenie o kradzieży srebrnej insigni. Wszystkie ślady wskazywały na syna osoby zgłaszającej. 18-latek z gminy Kleczew dobrze znany był miejscowym funkcjonariuszom. Policjanci od razu zajęli się poszukiwaniami chłopaka oraz skradzionego samochodu. Kilka godzin później na jednym z kleczewskich osiedli mundurowi zatrzymali 18-latka.

Chłopak przyznał się do kradzieży kluczyków od auta oraz do włamania i kradzieży samego samochodu. Wskazał on również, gdzie porzucił srebrną insignię. Niestety pojazd był kompletnie rozbity. Okazało się, że 18-latek, który nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania samochodem, podczas brawurowej jazdy stracił panowanie nad pojazdem i dachował nim w przydrożnym polu.

Młody mieszkaniec gminy Kleczew trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał prokuratorski zarzut kradzieży z włamaniem do samochodu. 18-latkowi grozi teraz, do 10 lat więzienia.     

Źródło & fot. KMP Konin

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_