fbpx

Czy za brak naklejki będziemy płacić 500 zł mandatu? [grafika]

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

W środę, 4 maja weszło w życie rozporządzenie o naklejkach na szybę. Sprawa dotyczy wjazdu do Strefy Czystego Transportu. Warto wyjaśnić czym jest SCT. Strefa Czystego Transportu jest wydzielonym, oznakowanym obszarem. Strefa ta obejmuje drogi, po których mogą poruszać się pojazdy z napędem elektrycznym, wodorowym lub gazowym.

Lista w/w pojazdów mogą poszerzyć władze lokalne, dodając samochody spalinowe, które spełniają normy emisji spalin. Co rozporządzenie oznacza w praktyce?

Wiele zależy od samorządu. Od 4 maja kierowcy chcąc dostać się do SCT muszą umieścić w lewym, dolnym rogu przedniej szyby specjalną naklejkę. Jej wzór określa rozporządzenie. Wzór naklejki zamieszczamy poniżej.

Nowa regulacja wzbudza spore emocje u kierowców. Wiele bowiem będzie zależało od decyzji lokalnych władz. Może okazać się, że jedna naklejka będzie niewystarczająca. Kolejnym problemem jest brak miejsca na naklejce na informację o emisyjności pojazdu.

Obecnie, żadne z miast w Polsce nie wprowadziło jeszcze Strefy Czystego Transportu. Wiele samorządów uczyni to jednak wkrótce. Wśród pierwszych, które mają to zrobić wymienia się Poznań, Kraków oraz Warszawę.

Naklejka ma kosztować 5 zł. Mandat za jej brak wyniesie 500 zł.

Foto: www.autonova.com

Grafika: www.gov.pl

 

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_