fbpx

Poznań: Siedział na ulicy, prawie zamarzł! Interweniować musiały służby

baner wielkopolska 4
baner wielkopolska 4
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Wczoraj, kilka minut przed 15 strażnicy ze Starego Miasta otrzymali interwencję dotyczącą młodego mężczyzny, który od kilku godzin siedzi na schodach jednej z kamienic przy ul. Półwiejskiej.

Funkcjonariusze, którym przekazano sprawę, na miejscu zastali mężczyznę, od którego było czuć wyraźną woń alkoholu. Chłopak był kontaktowy, ale nieco zdezorientowany i przestraszony. Dodatkowo był blady i mocno wychłodzony – w związku z tym strażnicy okryli go kocem termicznym i umieścili w radiowozie, w celu ogrzania. Na miejsce wezwano także zespół ratownictwa medycznego, ale chłopak powiedział że na nic nie choruje i nie jest mu potrzebny lekarz. W trakcie rozmowy ze strażnikami okazało się, że ma 24 lata i na co dzień mieszka w Gnieźnie. Oznajmił, że zagubił się w Poznaniu. W związku z powyższym funkcjonariusze podjęli próby kontaktu z rodziną zagubionego mężczyzny – udało nawiązać się kontakt z wujem, który przyjechał na miejsce i zaopiekował się nim.

Źródło: Straż Miejska Miasta Poznań

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
baner wielkopolska 4
baner wielkopolska 4