fbpx

Poznański Fyrtel (7)

„Nóż Widelec” na Dębcu wprowadza 30 minutową przerwę w działalności restauracji, by obsługa kelnerska i kucharze mieli czas na spożycie obiadu. Takie rozwiązanie widziałem ostatni raz w socjalistycznej jeszcze Bułgarii. Istnieje szansa, że ten zwyczaj się upowszechni. Zastanawiające jest, jak żyli bez posiłków pracownicy gastronomii przez ostatnie dekady?

Nie będzie w poznańskich szkołach zajęć z tzw. „równości i tolerancji”. Chciano je wprowadzić wraz ze słusznym postulatem specjalnego trybu nauczania dla wybitnie uzdolnionych. Fortel, na szczęście, spalił na panewce, szkoda jednak że „wylano dziecko z kąpielą”.

Jana Shostak – „artystka, performerka, działaczka na rzecz Białorusi”, nie znalazła by się tutaj, gdyby nie jej związek z poznańskim Uniwersytetem Artystycznym, gdzie ponoć rozwija swój talent twórczy. Pani zasłynęła do tej pory krzykiem na lewicowych konferencjach prasowych, oraz ekspozycją biustu. Nie wchodząc w politykę i ocenę naszego zaangażowania w konflikt na Białorusi, warto zauważyć krzyk nad zatrzymaniem kontrowersyjnych przeciwników Łukaszenki, a wymowne milczenie nad więzieniem, od dłuższego już czasu, polskich działaczy promujących naszą kulturę i nie udzielających się politycznie na Białorusi.

Zakończyło się przyjmowanie wniosków o dofinansowanie z poznańskiego budżetu obywatelskiego. Ciekawe czy znów największymi beneficjentami będą królik i jego znajomi? Nic nie wskazuje na zmiany.

Nasz covidowo-tęczowy JJ brał niedawno udział w Gali Bokserskiej, wraz z ponad 6 tysiącami widzów. Nikomu nie bronimy spędzać wolnego czasu jak chce, ale mamy nadzieję że nie będzie też grzmiał, że za dużo osób jest w kościele czy na procesji Bożego Ciała. Maseczki też zapomniał założyć, czyżby odwaga wróciła? Może to nieodpowiedzialne lub niezgodne z prawem?

Benedykt Mossakowski

Udostępnij
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *