fbpx

Proces w sprawie Ewy Tylman trwa dalej

baner wielkopolska 4
baner wielkopolska 4
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Sąd Okręgowy w Poznaniu na czwartkowej rozprawie podjął decyzję o uwzględnieniu wniosku prokuratury i oskarżyciela posiłkowego, by włączyć do procesu przesłane wiosną nowe dowody.  Sprawa dotyczy tajemniczych sms-ów, które wpłynęły do sądu (Wielkopolska24.info pisała o sprawie w maju – https://wielkopolska24.info/kolejna-odslona-sprawy-ewy-tylman/).

W czasie rozprawy treść sms-ów częściowo odczytano. Ich nadawca twierdzi, że jest radnym z Krakowa oraz, że Ewa Tylman została zamordowana. Choć według osób związanych z procesem przekazane wiadomości raczej nie rzucą nowego światła na sprawę wszystkie strony procesu zgodziły się na włączenie nowych dowodów.

W związku z powyższym rozprawa została odroczona. Proces będzie więc dłuższy, niż początkowo zakładano.

Ewa Tylman zaginęła w nocy z 22 na 23 listopada 2015 roku, po imprezie firmowej. Z udostępnionych nagrań monitoringu oraz z relacji świadków wynika, że 26-latka była pod wpływem alkoholu i miała problem z utrzymaniem równowagi.

Ostatnią osobą, która widziała zmarłą był jej kolega Adam Z., z którym Ewa Tylman wracała po imprezie do domu.

Ślad po kobiecie urwał się nad Wartą, w okolicy ul. K. Wielkiego i mostu św. Rocha. Ciało zaginionej zostało wyłowione z Warty kilka kilometrów dalej wiosną 2016 roku.

Foto: Ewa Tylman/Facebook

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
baner wielkopolska 4
baner wielkopolska 4