fbpx

Śrem: Surowy wyrok za podpalenie bezdomnego

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Sprawa dotyczy wydarzeń z 1 kwietnia 2021r. W godzinach wieczornych policjanci ze Śremu zostali wezwani do pożaru pustostanu przy ul. Mickiewicza. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali m.in. pijanego bezdomnego – 31-letniego Roberta S. Mężczyzna oblał benzyną miejsce, w którym przebywał inny bezdomny. Następnie, niedopałkiem papierosa podpalił benzynę. Ofiara została przewieziona do szpitala. Niestety 37-letni mężczyzna miał poparzone 90% ciała i zmarł.

Jak się okazało, paliwo, które Robert S. użył do spalenia kolegi pochodziło z kradzieży ze stacji benzynowej. Początkowo, oskarżonemu zarzucono spowodowanie pożaru. Następnie, prokuratura zmieniła kwalifikację czynu na zabójstwo z zamiarem ewentualnym.

Jak podaje portal Śrem Nasze Miasto sąd uznał, że oskarżony godził się na śmierć kolegi.

Sąd uznał, że oskarżony jest osobą znacznie zdemoralizowaną, na co wskazuje fakt, że był wielokrotnie karany sądownie i na przestrzeni całego postępowania karnego ani razu nie wyraził żalu z powodu śmierci swojego kolegi. Dlatego sąd uznał, że kara 25 lat pozbawienia wolności jest karą surową, jest karą sprawiedliwą i adekwatną do wszystkich okoliczności przedmiotowej sprawy

Najprawdopodobniej, obrońca skazanego będzie odwoływał się od wyroku.

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_