Od interwencji i protestów po miejsca w parlamencie. Nowa Partia dla Zwierząt ma ambitne plany.
W dniu 9 października Sąd Okręgowy w Warszawie zarejestrował Partie dla Zwierząt. Wśród założycieli jest prof. Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Nowa partia chce walczyć o miejsca w parlamencie.
“Nie jest to forma happeningu, a naszą inicjatywę traktujemy zupełnie poważnie” – podkreśla prof. Joanna Marcinkowska, jedna ze współzałożycielek ugrupowania
Założycielami ugrupowania są: prof. Joanna Marcinkowska, artystka i wykładowczyni Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, Krystyna Pietruszka, wiceprezeska Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt (DIOZ) oraz psycholożka i psychoterapeutka Anna Prokop.
Wszystkie osoby są związane z DIOZ
Założycielki nowego ugrupowania są związane z działalnością Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. DIOZ jest jedną z najbardziej znanych organizacji prozwierzęcych w kraju. Pomimo urzędowo brzmiącej nazwy nie jest państwową inspekcją, lecz prywatnym stowarzyszeniem.
Kontrowersyjna działalność DIOZ
Stowarzyszenie stało się znane z bezkompromisowych interwencji i odbierania zwierząt właścicielom, których podejrzewali o złe traktowanie. Członkowie organizacji brali udział m.in. w protestach dotyczących koni wożących turystów do Morskiego Oka oraz kampanii na rzecz zakazu trzymania psów na łańcuchach. Aktywiści pojawiali się również w Sejmie podczas prac nad przepisami dotyczącymi zwierząt.
Działalność DIOZ jest w ogniu krytyki z powodu ingerencji w prawo własności (członkowie stowarzyszenia wchodzą na prywatne posesję i siła odbierają zwierzęta właścicielom). Krytyka obejmuje również sposób organizowania zbiórek pieniędzy.
Wyrok za kradzieże zwierząt
W 2025 roku CBŚP oraz Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęły śledztwo dotyczące działalności DIOZ. Postępowanie dotyczy możliwości popełnienia przestępstw związanych m.in. z kradzieżami, naruszeniem nietykalności podczas interwencji oraz oszustwami przy zbiórkach. Tego samego roku zapadł wyrok. Sąd uznał prezesa DIOZ Konrada Kuźmińskiego i pracownika organizacji za winnych kradzieży psa podczas jednej z interwencji.
Marcinkowska odpiera zarzuty. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” określa DIOZ jako najskuteczniejszą i najbardziej prężną organizację ratującą zwierzęta w Polsce. Jej zdaniem bezkompromisowe działania powodują, że DIOZ ma nie tylko wielu sympatyków, ale również wrogów.
Marcinkowska uważa, że partie obecne w Sejmie podejmują czasem tematy prozwierzęce, ale często brakuje im konsekwencji. Nowa partia ma sprawić, że ochrona zwierząt stanie się samodzielnym tematem politycznym, a nie jednym z wielu punktów programów dużych ugrupowań
źródło – Rzeczpospolita
Foto – PAP/Grzegorz Momot – Joanna Marcinkowska i Krystyna Pietruszka, współzałożycielki Partii dla Zwierząt
