Dzisiejszej nocy strażacy w Wielkopolsce przeprowadzili aż 917 interwencji w związku z usuwaniem skutków wichur i burz. Kolejne zgłoszenia wciąż napływają. W Poznaniu nad ranem kierowcy muszą się liczyć z awariami sygnalizacji świetlnych. W powiecie pleszewskim mówi się o trąbie powietrznej.
Nasze interwencje w związku z wichurami to przede wszystkim powalone drzewa, zerwane dachy i uszkodzone linie energetyczne – informuje oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.
Strażacy w całym powiecie pleszewski interweniowali już kilkanaście razy, a nowe zgłoszenia ciągle napływają. Sporo zniszczeń nocna nawałnica wyrządziła w Dobrzycy. Tam wiatr zerwał lub uszkodził wiele dachów. Podobnie w Pleszewie. Tam uszkodzone zostały także panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu budynku. Uszkodzony jest również dach na jednym z budynków wielorodzinnych na Osiedlu Reja w Pleszewie.
Jak podaje facebookowy fanpage Cumulonimbus, niepokojące informacje pojawiły się m.in. z gminy Dobrzyca w powiecie pleszewskim, gdzie mówi się o przejściu trąby powietrznej – w obrębie 2 ulic wiatr zerwał 12 dachów.
O godzinie 4.33 OSP KSRG Żabno zostało zadysponowane do zerwanego dachu na stacji w Żabnie oraz do złamanego drzewa, które znajdowało się na budynku. W tym samym czasie zastęp GBLMrT Renault został wysłany do zerwanej linie energetycznej w miejscowości Brodnica, a o godzinie 6.40 – do miejscowości Żabno, aby usunąć powalone drzewa blokujące drogę do domów jednorodzinnych.


Źródło: Cumulonimbus i OSP KSRG Żabno
Fot. OSP KSRG Żabno
Film. Cumulonimbus
