W rozegranym w dniu dzisiejszym meczu w ramach 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy Lech Poznań tylko zremisował na wyjeździe z Cracovią Kraków 3:3 (1:1) tracąc wyrównującą bramkę w 91 minucie meczu.
Tym samym Lech stracił już w pierwszym oficjalnym meczu 2 pkt przewagi, które miał nad najgroźniejszymi rywalami w walce o mistrzostwo Polski – Pogonią Szczecin i Rakowem Częstochowa, które zgodnie wygrały swoje mecze. Z przebiegu mecz można odnieść wrażenie, że nasi piłkarze za szybko uwierzyli w końcowy sukces prowadząc od 67 min. już 3:1 a swoje do tego wyniku dołożył trener Maciej Skorża, który kompletnie nie trafił z przeprowadzonymi zmianami. Wprowadzenie nieprzygotowanego Dawida Kownackiego czy wiecznie rozczarowującego Filipa Marchwińskiego całkowicie rozłożyło dotychczas dobrze wyglądającą drużynę Lecha.
Miejmy nadzieje, że od następnej kolejki Lech wróci na zwycięską ścieżkę i rozpocznie swój marsz po Mistrzostwo Polski.
Cracovia: 23. Karol Niemczycki – 25. Otar Kakabadze (89, 45. Filip Balaj), 2. Cornel Râpă, 88. Matej Rodin, 24. Jakub Jugas, 18. Luís Rocha (57, 22. Florian Loshaj) – 11. Michał Rakoczy (74, 38. Jakub Myszor), 8. Mathias Hebo Rasmussen, 6. Sylwester Lusiusz (57, 3. Michal Sipľak), 4. Sergiu Hanca – 10. Pelle van Amersfoort.
Lech: 35. Filip Bednarek – 2. Joel Pereira (85, 44. Alan Czerwiński), 37. Ľubomír Šatka, 16. Antonio Milić, 5. Pedro Rebocho – 21. Michał Skóraś (61, 97. Dawid Kownacki), 22. Radosław Murawski, 6. Jesper Karlström (75, 30. Nika Kwekweskiri), 24. João Amaral (85, 10. Dani Ramírez), 7. Jakub Kamiński (75, 11. Filip Marchwiński) – 9. Mikael Ishak.
Fot. /PAP/Łukasz Gągulski /PAP
