Wczoraj, 3 maja, około godziny 9.00 miała miejsce akcja policji i straży pożarnej na ulicy Kartuskiej.
Otrzymali oni zgłoszenie, że pod wskazanym adresem może znajdować się pobita osoba, która nie jest w stanie sama opuścić budynku.
Jak relacjonowali sąsiedzi, od kilku dni trwała tam głośna libacja, a po jej zakończeniu nikt nie widział właściciela lokum.
Po awaryjnym otwarciu drzwi, ratownicy udzielili mężczyźnie pomocy i zabrali go do szpitala przy ulicy Lutyckiej.
Komisarz Maciej Święcichowski z poznańskiej policji potwierdził, że akcja miała na celu ratowanie życia lub zdrowia osoby przebywającej w środku.
Joanna Oszmian
Źródło: epoznan fot. wikipedia
