fbpx

Dwoje policjantów po służbie zatrzymało pijanego kierowcę. Miał blisko 2 promile alkoholu.

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Mundurowi, którzy na co dzień pracują w konińskiej komendzie zatrzymali w poniedziałek 26 grudnia pijanego 34-latka z gminy Rychwał, który kierował oplem. W organizmie miał blisko 2 promile alkoholu.

W czasie wolnym od służby policjanci odwiedzali bliskich na święta. Pomiędzy miejscowościami Wielołęka, a Aleksandrówek (gm. Grodziec) zostali wyprzedzeni przez białą Corsę. Kierowca miał trudności z utrzymaniem auta na swoim pasie ruchu. Często zjeżdżał z drogi na pobocze lub jechał środkiem jezdni.

Styl jazdy prezentowany przez kierowcę nie pozostawił wątpliwości, że jest on pijany. Po chwili stracił panowanie nad autem i wjechał do rowu. To jednak nie powstrzymało go przed kontynuacją jazdy. Dopiero, gdy z komory silnika zaczął wydobywać się dym kierowca zatrzymał się. W tym momencie policjanci zajechali mu drogę, podbiegli do auta, otworzyli drzwi, wyłączyli silnik i wyjęli kluczyki ze stacyjki.

Poprzez oficera dyżurnego wezwali funkcjonariuszy z komisariatu w Rychwale. Badania alkomatem wykazało u 34-letniego kierowcy blisko 2 promile alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także grzywna.

Źródło KMP Konin

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_