Gwałty, morderstwa,zwykłe rozboje,to przebije wszystkie sufity dotychczasowych statystyk– ostrzegał na spotkaniu kandydat na prezydenta Polski z Grzegorz Braun.
Grzegorz Braun- kandydat na prezydenta Polski jest w trakcie swojej kampanii wyborczej. W niedzielny wieczór odwiedził hotel Mercure. Podczas dwu godzinnego spotkania ostrzegał przed fatalnymi skutkami obecnej polityki rządu oraz nakreślił kierunek swojej prezydentury.
Chciałbym jakbyśmy tu jak Polska długa i szeroka nie zostali sterroryzowani przez konsekwencje paktu migracyjnego– ostrzagał Braun.
Ja nie straszę nikogo ja tylko informuje, że to nie jest ryzyko tylko to jest gwarancją, że nasze życie zostanie wywrócone do góry nogami, bardziej niż jest jeśli uchodźcy, nachodźcy, jeżeli oni tutaj dotrą to zwyczajnie zaczniecie się zastanawiać nad rzeczami nad którymi nie musicie się zastanawiać – dodał w kontekście założeń paktu migracyjnego, który w 2026 r. wejdzie w życie.
Grzegorz Braun odniósł się do swojej akcji gaśnicowej w Sejmie.
–Wielki Post czy ramadan, to są wybory polityczne, nie tylko religijne.To oznacza wybór konstrukcji prawno- ustrojowej. Jak się komuś nie podoba równość wobec prawa. Jeżeli ktoś uważa, że jest to nieaktualne to proszę się zdecydować czy aspirujecie państwo do kategorii nadludzi, naszych czy będziecie się komentować podludzi, gojów, Palestyńczyków, Polaków drugiej albo piątej kolejności odśnieżania we własnym kraju, który już nie będzie własny– tłumaczył Grzegorz Braun.
W dalszej kolejności Braun zachwalał politykę amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa.
–Odkręca śrubę od klimatyczny doktrynerskiego przechodzi do polityki, która byłaby moją. Dobry klimat dla biznesu, a więc wyrzuca zielony ład, wyrzuca tęczowy ład z armii ze szkoły,, zadekretował, że są mężczyźni i kobiety– dodał Grzegorz Braun.

Tematów poruszonych było znacznie więcej Na spotkaniu było tak wiele osób, że obszerna sala nie pomieściła wszystkich. Po wystąpieniu Grzegorz Braun odpowiadał na pytania przybyłych. Na koniec każdy mógł sobie zrobić zdjęcie oraz zdobyć podpis kandydata na gaśnicy.
Łukasz Kuk
