MPK Poznań w kryzysie kadrowym – kierowcy wybierają lepiej płatne oferty

MPK Poznań ponownie boryka się z poważnym problemem kadrowym. W ciągu roku z pracy odeszło aż 235 kierowców i motorniczych, a obecnie firma zmaga się z brakiem około 100 pracowników. Chociaż prezes MPK określa kierowców jako „dobro luksusowe”, to oferowane wynagrodzenie wciąż pozostaje niekonkurencyjne na tle innych miast.

Zarobki kierowców MPK Poznań – dlaczego odpływają?

Obecnie początkujący kierowca autobusu w MPK Poznań otrzymuje 6320 zł brutto, co obejmuje wynagrodzenie podstawowe oraz premie. Jednak w innych miastach Polski oraz zagranicą mogą oni liczyć na znacznie atrakcyjniejsze oferty.

We Wrocławiu początkujący kierowca MPK zarabia 7200 zł brutto, uwzględniając premię regulaminową i frekwencyjną. W Warszawie kierowca miejskiego autobusu na start otrzymuje 7500 zł brutto, a w Krakowie – nawet 8500 zł brutto. W porównaniu do innych polskich miast, Poznań wypada blado, a różnica w zarobkach jest większa niż wynika z oficjalnych danych o średnich płacach w regionie.

Konkurencja płaci więcej – nie tylko w Polsce

Nie tylko inne miasta, ale i prywatni przewoźnicy w Poznaniu oferują atrakcyjniejsze wynagrodzenia. PKS Poznań proponuje pensję w przedziale 7000–7500 zł brutto, a w firmie Remondis Sanitech kierowca kategorii C zarabia 6700 zł brutto. Co więcej, MPK Poznań musi konkurować również z ofertami pracy za granicą – w Niemczech i Holandii pensje kierowców autobusów zaczynają się od 2500-2700 euro brutto (ok. 11 500 – 12 500 zł brutto), co przy stabilnych warunkach zatrudnienia jest kuszącą alternatywą.

MPK Poznań ma ograniczone pole manewru – co dalej?

Wynagrodzenia w MPK Poznań zależą od środków przekazywanych przez Zarząd Transportu Miejskiego. Najbliższa waloryzacja jest planowana na lipiec, jednak podwyżki rzędu 1000 zł brutto dla każdego kierowcy oznaczałyby dla miasta dodatkowy koszt na poziomie 20 mln zł rocznie.

Choć w ciągu ostatniego roku w MPK podnoszono wynagrodzenia dwukrotnie, podwyżki te nie wystarczyły, by zatrzymać odpływ kadry. Jeśli sytuacja się nie poprawi, mieszkańcy Poznania mogą spodziewać się dalszych problemów z dostępnością komunikacji miejskiej.

Czy MPK Poznań stać na ratowanie sytuacji?

Pomimo rosnących wynagrodzeń, MPK Poznań wciąż boryka się z brakami kadrowymi, a konkurencyjność płac w innych miastach i za granicą stawia miejskiego przewoźnika w trudnej sytuacji. Pytanie, które pozostaje bez odpowiedzi, brzmi: czy miasto zdecyduje się na kolejne podwyżki, czy będzie musiało pogodzić się z dalszym odpływem pracowników i problemami kadrowymi?

Źródło: Głos Wielkopolski

Previous slide
Next slide