Używane tramwaje z niemieckiego Bonn zanotowały od listopada 23 usterki. Poznańskie MPK przekonuje, że to normalny etap wdrażania.
MPK zakupiło 16 tramwajów NGT6D z niemieckiego Bonn by wzmocnić tabor przewoźnika. Za używane tramwaje Poznańska spółka zapłacił 723 500 euro.
Radny Poznania Zbigniew Czerwiński z PiS zwrócił się do władz miasta z pytaniami dotyczącymi eksploatacji tramwajów. W interpelacji chciał zweryfikować zapewnienia prezesa MPK, że pojazdy są dobrej jakości.
Tramwaje więcej stoją niż jeżdżą
Z odpowiedzi na interpelację dowiadujemy się, że pomimo mijających miesięcy na ulicę miasta wyjechały tylko dwa z 15 pojazdów. Ich wyjazdy od listopada zeszłego roku skończyły się 23 usterkami.
W piśmie przekazanym przez MPK – prezes, Krzysztof Dostatni odnosi się do awaryjności, tramwajów z Bonn.
– Wskazać w tym miejscu należy, że przedmiotowe tramwaje są w początkowym etapie ich eksploatacji w Poznaniu i równocześnie wykorzystywane są do szkoleń personelu obsługi i warsztatu, co wymaga ich obecności w zajezdni, dlatego w pierwszym kwartale br. nie każdego dnia były kierowane do obsługi linii komunikacyjnych – poinformował Dostatni.
Przy okazji prezes MPK podkreślił, że każdy tramwaj ulega usterkom i tym samym podlega bieżącej naprawie.
– Obecnie, mając już większe doświadczenie z przedmiotowymi tramwajami, dążymy do przyspieszenia prac związanych z dostosowaniem, co jest spowodowane (względnie długi czas procesu dostosowania) ograniczonymi naszymi mocami przerobowymi (realizacja własnymi siłami), żeby coraz więcej tramwajów NGT6D, mogło rozpocząć kursowanie na liniach komunikacyjnych w Poznaniu – zaznaczył Krzysztof Dostatni.
źródło – Głos Wielkopolski
