W trakcie niedawnego Kongresu Konfederacji doszło do zmian w składzie Rady Liderów ugrupowania. Włodzimierz Skalik i Robert Iwaszkiewicz, dotychczasowi członkowie tego kluczowego organu, zostali wykluczeni ze składu Rady. Jak podano, decyzja ta jest bezpośrednio związana z ich poparciem dla kandydatury Grzegorza Brauna w zbliżających się wyborach prezydenckich.
Kongres partii, który zbiera się raz na pięć lat, ma za zadanie powołanie członków 12-osobowej Rady Liderów na kolejną pięcioletnią kadencję. Obradom przewodniczył poseł Witold Tumanowicz. W trakcie głosowania na liście członków Rady zabrakło zarówno Skalika, jak i Iwaszkiewicza, którzy dotąd aktywnie działali w strukturach partii.
Decyzja o wykluczeniu – poparcie dla Brauna kosztowało ich stanowiska
Według informacji przekazanych Polskiej Agencji Prasowej, decyzja o wykluczeniu Skalika i Iwaszkiewicza ma bezpośredni związek z ich jawnym poparciem dla Grzegorza Brauna, lidera Konfederacji Korony Polskiej, w nadchodzących wyborach prezydenckich.
Warto podkreślić, że poparcie dla Brauna było źródłem napięć wewnątrz partii już od kilku miesięcy.
Wykluczenie Skalika i Iwaszkiewicza z Rady Liderów to jasny sygnał, że Konfederacja zamierza zdystansować się od radykalnych działań, to oznacza, że zrezygnowali z planu, który przewodził za utworzeniem projektu, jakim jest Konfederacja w 2019 roku.
Nie tylko wykluczenie – Skalik i Iwaszkiewicz poza strukturami partii
Decyzja o wykluczeniu Skalika i Iwaszkiewicza z Rady Liderów to jednak dopiero początek zmian. W czwartek obaj politycy zostali usunięci z partii, co oznacza, że nie będą już pełnić żadnych funkcji w strukturach Konfederacji.
Co ciekawe, Włodzimierz Skalik mimo usunięcia z partii, nadal pozostaje członkiem klubu parlamentarnego Konfederacji. To oznacza, że w dalszym ciągu będzie mógł uczestniczyć w pracach parlamentarnych pod szyldem ugrupowania, jednak bez formalnej przynależności do partii.
Z kolei Robert Iwaszkiewicz całkowicie opuszcza szeregi Konfederacji, co prawdopodobnie oznacza zakończenie jego aktywnej kariery politycznej w strukturach tej partii.
Roman Fritz wycofał się z kandydowania
Interesującym wątkiem jest również decyzja posła Romana Fritza, który również należy do Konfederacji Korony Polskiej. Fritz zdecydował się na wcześniejsze wycofanie z kandydowania do Rady Liderów, co sugeruje, że napięcia wokół poparcia dla Brauna miały znacznie szerszy zasięg w strukturach ugrupowania.
Podział w Konfederacji – zmiana strategii politycznej?
Decyzja o wykluczeniu Skalika i Iwaszkiewicza z Rady Liderów oraz usunięcie ich z partii pokazuje, że w Konfederacji doszło do istotnego podziału dotyczącego dalszej strategii politycznej.
Poparcie dla Grzegorza Brauna, który reprezentuje bardziej radykalne skrzydło ugrupowania, stało się punktem zapalnym, prowadzącym do zaostrzenia konfliktów wewnątrz partii.
Liderzy Konfederacji wydają się zmierzać w kierunku bardziej umiarkowanej polityki, dystansując się od działań Brauna. To może być próba zdobycia szerszego elektoratu w kontekście nadchodzących wyborów parlamentarnych i prezydenckich.
Źródło: PAP


