fbpx

Niebezpieczna sytuacja w Biedronce w Swarzędzu

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Na grupie Zalasewo.pl na Facebooku pojawił się post matki dziewczynki, która była w sklepie prześladowana przez (prawdopodobnie) pedofila.

Uważajcie proszę na dzieciaki. Dzisiaj w Biedronce na Działyńskiego jakiś facet robił mojej córce zdjęcia, chodził za nią. Miał ciemne okulary i czapkę. Nie mówił po polsku. Ciemna karnacja. Julia przeczuwała, że coś jest nie tak, bo cały czas za nią chodził i patrzył. Jak stała przy kasie to powiedziała o wszystkim Pani ekspedientce, która dała jej telefon i zadzwoniła po mnie. Gość się spłoszył i wyszedł, ale okazało się, że czekał przed sklepem. Pani kierownik Biedronki wyszła i kazała mu pokazać telefon. Na jej oczach usunął zdjęcia Julii z telefonu, a później kazała mu usunąć z kosza. Szybko zbiegłam z domu na dół po Julię, ale już go nie było. Zwracajcie uwagę, bo mnie to przeraziło. Całe szczęście Julka zachowała się odpowiedzialnie i nie wyszła ze sklepu. Nie wiadomo, co mogło się stać -napisała.

Kobieta zajście zgłosiła policji w Swarzędzu, co potwierdzają wielkopolscy funkcjonariusze:

Policjanci już zainteresowali się sprawą, mamy zabezpieczone nagrania z kamer monitoringu ze sklepu. Widać na nim m.in. robienie zdjęć oraz próbę zagadywania dwóch dziewczynek przez mężczyznę. Skupiamy się teraz na ustaleniu jego tożsamości.

Fot. Google street view

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_