fbpx

Policjanci odzyskali skradzione samochody

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Funkcjonariusze z konińskiej drogówki oraz Wydziału Kryminalnego odzyskali skradzionego z terenu Niemiec mitsubishi Outlandera. Następnego dnia policjanci odnaleźli drugie auto, tym razem był to mercedes Sprinter, którego skradziono w Holandii. Oba pojazdy czekają na powrót do zagranicznych właścicieli.

W środę policjanci z konińskiej komendy otrzymali informację, że autostradą A2 jechał będzie mitsubishi Outlander na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Auto miało zostać skradzione z terenu naszych zachodnich sąsiadów.

Funkcjonariusze z konińskiej drogówki oraz Wydziału Kryminalnego mieli sprawdzić tą informację. Na autostradzie zauważyli pojazd mitsubishi, lecz miał on polskie tablice rejestracyjne. Mimo wszystko policjanci postanowili sprawdzić to auto. Kontrola wykazała, że tablice nie należą do mitsubishi, a vin potwierdził, że samochód został skradziony.

29-letni kierowca z Warszawy został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Dwa dni później usłyszał w prokuraturze zarzut paserstwa. Przyznał się do popełnienia tego czynu. Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny. Za paserstwo grozi mu do 5 lat więzienia.

Drugie auto zostało odnalezione 17 listopada na parkingu przy autostradzie A2. Mercedes Sprinter według obsługi MOP stał tam kilka dni. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego sprawdzili tablice auta. Okazało się, że nie należą do niego. Po numerze vin mundurowi dowiedzieli się, że mercedes został skradziony w Holandii. Auto po oględzinach trafiło na policyjny parking. Zarówno mitsubishi jaki mercedes czekają teraz na powrót do zagranicznych właścicieli.

Źródło & fot KMP Konin

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_