fbpx

Polskie wojsko podnosi gotowość bojową. Tysiące kolejnych amerykańskich żołnierzy niebawem wyląduje w Polsce

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Wojsko Polskie pozostaje w stanie podwyższonej gotowości od kilku tygodni w związku z napiętą sytuacją na Ukrainie.

Dziś, w związku z agresją rosyjską, minister Mariusz Błaszczak podjął decyzję o wprowadzeniu kolejnego stopnia gotowości w wydzielonych jednostkach wojsk operacyjnych i wojsk obrony terytorialnej. Żołnierze będą zobowiązani do pozostania w nich. Zostały także cofnięte decyzje o urlopach i wyjazdach służbowych. Decyzja o wprowadzeniu kolejnego stopnia gotowości jest działaniem standardowym w takich sytuacjach.

Decyzje już zapadły. Lada moment spodziewamy się kolejnego, kilkutysięcznego kontyngentu wojsk amerykańskich w Polsce – mówi Onet.pl wysoki rangą oficer polskiej armii. Informację tę potwierdza w rozmowie z Onet.pl również ważny urzędnik Ministerstwa Obrony Narodowej.

W Europie w tej chwili stacjonuje ok. 70 tys. żołnierzy amerykańskich, z czego ok. 6 tys. w Polsce. Stany Zjednoczone już na początku lutego w stan podwyższonej gotowości do rozmieszczenia w Europie postawiły jeszcze 8,5 tys. swojego wojska. Pentagon zapowiedział również czasowe zwiększenie liczby żołnierzy USA w Europie w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Decyzja ta wówczas miała związek z koncentracją rosyjskich wojsk przy granicy Ukrainy.

Źródło: MON i Onet.pl

fot. Pixabay

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_