fbpx

Telewizja Polska wyemitowała wywiad z ekshibicjonistą z Winograd!

W ostatnim czasie głośna była sprawa mężczyzny, który na poznańskich Winogradach obnażał się przed kobietami.

Jak twierdzi jedna z zeznających kobiet, dopuszczał się tego czynu również wobec dzieci na placach zabaw.

Ekshibicjonista został ustalony i ujęty przez policję w zeszłym tygodniu.

„Sprawca został przesłuchany i usłyszał dwa zarzuty z art. 51 kw” – informowali funkcjonariusze. „Przyznał się do ich popełnienia. Sprawa trafiła do sądu, a 36-latkowi grozi kara aresztu, grzywny lub ograniczenia wolności”.

Sprawa odbiła się szerokim echem w całym kraju, a TVP w programie „Alarm” postanowiła wyemitować rozmowę z mężczyzną. Oto, co powiedział dziennikarzom:

„Jedyne czego pragnę teraz, to prywatność. Dalszy rozgłos sprawy nie pozwala mi odzyskać życia, a jedynie mnie dobija i doprowadza do płaczu. Działałem pod wpływem adrenaliny i używek i teraz tego bardzo żałuję. Kocham kobiety, jak i wszystkich ludzi. Pragnę normalnego życia, partnerki i rodziny” – powiedział.

„Nie ma za bardzo czego wyjaśniać. Nikt nigdzie nie został napadnięty, ani zachodzony od tyłu. Większego wyolbrzymienia sprawy w życiu nie widziałem”

Odniósł się też do zarzutu obnażania przy dzieciach. Twierdził, że ich nie widział, gdyż całą uwagę skupił na przebywającej na placu zabaw kobiecie.

Wspomniał też o trudnym dzieciństwie i problemach z używkami:

„Coś mi strzeliło do głowy, że pod wpływem alkoholu, używek, braku kobiety i dużego popędu, popełniłem ten wstydliwy czyn”

Poznańscy policjanci apelują, by zawsze jak najszybciej zgłaszać tego typu zdarzenia. Nie planują jednak, jak twierdzą, „siedzieć teraz pod klatką tego pana”.

„Przede wszystkim ten człowiek ma świadomość, że policjanci wiedzą, kim jest, czego się dopuszczał, więc jak wpłynie kolejne tego typu zgłoszenie, to w pierwszej kolejności pojadą do niego. Jeżeli będziemy mieć kolejnych świadków, kolejne zgłoszenia, wówczas popełnione wykroczenia przełożą się na wysokość kary” – mówi kom. Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Fot. Depositphotos

Udostępnij
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.