fbpx

Patrycja potrzebuje naszej pomocy na leki wspomagające życie.

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

https://zrzutka.pl/na-koszty-szczepionek-i-lekow-nierefundowanych-wspomagajace-zycie

Historia choroby Patrycji Lauda zaczęła się w listopadzie 2021r. Ma padaczkę , zwyrodnienie kręgosłupa z uciskiem na nerw kulszowy ,obustronna kamica nerkowa i inne.

Ale najważniejsze pojawiły się nierozpoznane zaburzenia odporności których objawem są prawdopodobnie pojawiające się w moim ciele ropnie , i ropowice (powłok brzusznych i prawej kończyny górnej). Ropnie są leczone objawowo z powodu nieznanej przyczyny przez drenaż i antybiotykoterapię w szpitalu w Śremie gdzie lekarze ciężko pracują by przywrócić jej organizm do funkcjonowania walczą o jej życie.

Pani doktor robi wszystko by jej pomóc. Poprzedni rok był niezwykle trudny powiedziała. Praktycznie cały rok Patrycja przebywała w szpitalu z bakteriami, głównie Pseudomonas aeruginosa inaczej pałeczka ropy błękitnej. Od Listopada wciąż antybiotykoterapia ponieważ rośnie stan zapalny pojawia się zakażenie , niestety też ciężkie dla jej organizmu , zakażenia odcewnikowe ,zakrzepica. To tak w skrócie .

Niestety walka trwa dalej Patrycja właśnie dostała się na pierwszą wizytę do Pani immunolog do szpitala w Bydgoszczy. Słowa Pani doktor dają nadzieję że da się wspomagać organizm. Sytuacja w zeszłym roku była trudna ledwo udało się ją uratować a dziś Pani doktor potwierdziła że było ciężko ale jakoś się udało, bez antybiotyku dość krótko wytrzymała w domu tylko tydzień i niestety kolejny miesięczny pobyt, kolejny drenaż kolejny zabieg znów to samo.

Pani immunolog mówi , że nadal trwa walka o życie dlatego żeby pomóc potrzebne są szczepienia i leki nierefundowane i cotygodniowe wizyty w Bydgoszczy by nie żyć tylko na antybiotyku. Defekt może być bardzo trudny do znalezienia.

Stąd prośba Patrycji o pomoc choć małą by pomoc jej organizmowi. Każda mała cegiełka pomoże jej wzmocnić odporność i dalej żyć i dać czas by znaleźć defekt i wrócić do normalnego życia.

zrzutka.pl

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_