fbpx

Chciała wyłudzić odszkodowanie, wymyśliła wypadek!

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

61-letnia mieszkanka Piły poinformowała jedną z firm ubezpieczeniowych o nieszczęśliwym wypadku, którego doznała na terenie cmentarza.

W zgłoszeniu napisała, że podczas schodzenia z oblodzonych schodów poślizgnęła się , upadła i złamała kostkę lewej nogi.

Dokumentacja zawierała również oświadczenie 21-latki, która miała być naocznym świadkiem zdarzenia.

W toku śledztwa okazało się, że do wypadku rzeczywiście doszło, ale w zupełnie innym miejscu, nie objętym ubezpieczeniem.

Kobieta usłyszała zarzut usiłowania wyłudzenia ubezpieczenia w wysokości 40 tysięcy złotych.

Znajoma (rzekomy świadek zdarzenia) wycofała swoje zeznania i przyznała, że miała za nie otrzymać korzyść finansową.

61-latce grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Joanna Oszmian

Źródło: epoznan, fot. Wikipedia

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_