fbpx

Czytelnicy piszą…

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Szanowna redakcjo!

Robert Mazurek, tzw. dziennikarz stosuje chwyty poniżej pasa przepytując posła Roberta Winnickiego. Próbuje go wyprowadzić z równowagi i insynuować, że prowadzi on hulaszcze, rozrzutne życie.
Jeśli redaktor Mazurek uważa, że 11 tys. zł na rękę pensji dla osoby dorosłej, która ma na utrzymaniu 2 dzieci i żonę to dużo, to gratuluję panu dziennikarzowi wyobraźni.
Jakoś nie przypominam sobie, aby pan “dziennikarz” przepytywał kogokolwiek z PO odnośnie majątku Radosława Sikorskiego, czy Donalda Tuska.
A program obniżki podatków i walka o prawa oraz wolności obywatelskie, sprzeciw wobec nielegalnego lockdownu i inżynierii społecznej oraz sprowadzaniu przez PiS migrantów ekonomicznych (nie tylko Ukraińcy, również duża liczba migrantów z krajów muzułmańskich). To po co o tym mówić? To niedobra jest.
Reżym, którego  częścią są media głównego ścieku boi się Ruchu Narodowego oraz Konfederacji niczym diabeł święconej wody. Zachęcam do posłuchania tego “wywiadu” i chwytów poniżej pasa stosowanych przez funkcjonariusza frontu ideologicznego zaangażowanego na odcinku medialnym (poniżej link).

Pozdrawiam serdecznie,
Czytelnik z Poznania

ps. Posła Grzegorza Brauna, który ma większą wprawę w odpowiadaniu na przeramowania i manipulacje “dziennikarzy” nikt nie zaprasza do mediów. Ciekawe, dlaczego? Czyżby główny ściek nie był ciekawy, co poseł Braun ma do przekazania?

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_