Szanowna redakcjo!
Robert Mazurek, tzw. dziennikarz stosuje chwyty poniżej pasa przepytując posła Roberta Winnickiego. Próbuje go wyprowadzić z równowagi i insynuować, że prowadzi on hulaszcze, rozrzutne życie.
Jeśli redaktor Mazurek uważa, że 11 tys. zł na rękę pensji dla osoby dorosłej, która ma na utrzymaniu 2 dzieci i żonę to dużo, to gratuluję panu dziennikarzowi wyobraźni.
Jakoś nie przypominam sobie, aby pan “dziennikarz” przepytywał kogokolwiek z PO odnośnie majątku Radosława Sikorskiego, czy Donalda Tuska.
A program obniżki podatków i walka o prawa oraz wolności obywatelskie, sprzeciw wobec nielegalnego lockdownu i inżynierii społecznej oraz sprowadzaniu przez PiS migrantów ekonomicznych (nie tylko Ukraińcy, również duża liczba migrantów z krajów muzułmańskich). To po co o tym mówić? To niedobra jest.
Reżym, którego częścią są media głównego ścieku boi się Ruchu Narodowego oraz Konfederacji niczym diabeł święconej wody. Zachęcam do posłuchania tego “wywiadu” i chwytów poniżej pasa stosowanych przez funkcjonariusza frontu ideologicznego zaangażowanego na odcinku medialnym (poniżej link).
Pozdrawiam serdecznie,
Czytelnik z Poznania
ps. Posła Grzegorza Brauna, który ma większą wprawę w odpowiadaniu na przeramowania i manipulacje “dziennikarzy” nikt nie zaprasza do mediów. Ciekawe, dlaczego? Czyżby główny ściek nie był ciekawy, co poseł Braun ma do przekazania?
