fbpx

PLOTECZKI BENEDYKTA –GÓRNIAK EDYTA

_
_
Dzień dziecka nie dla dziecka: Opowiadanie oparte na faktach. Przedstawia kilka lat życia chłopaka wychowanego przez zakonnice. Autor, w nietypowy i często zabawny sposób przedstawia konsekwencje dorastania poza rodzinnym domem. Jest to pełna wartkiej akcji opowieść z pikantnymi szczegółami właściwymi dla wieku dorastania. Świetna narracja aktorska dodaje kolorytu, sprawiając że opowiadania słucha się z prawdziwą przyjemnością. Pozostawia w słuchaczu chęć poznania dalszych losów głównego bohatera

Alfabetycznie, zdań kilka na temat osób z którymi kontakt miałem i tak ich zapamiętałem.

Jeśli widzisz ich inaczej to napisz w komentarzu, lub „polajkuj” jeśli się zgadzasz.

EDYTA GÓRNIAK

Poznałem ją na początku wielkiej kariery: jeszcze nie gwiazda, ale już dobrze się zapowiadająca.

Pomimo, że znacznie młodsza, zachowywała dystans do nieznanych jej bliżej osób.

Stronę artystyczną tej postaci sobie darujmy, bo niewątpliwie jej talent i głos powala, co potwierdziła też jej ścieżka kariery.

Przed laty, umówiła się ze mną w jednej z luksusowych restauracji w Warszawie. Gdy przyszedłem, punktualnie, ona już siedziała przy stoliku. Zamówiliśmy po kawie i sfinalizowaliśmy rozliczenia między nami.

Gwiazda się pożegnała, a kelner przyniósł mi rachunek wielokrotnie przewyższający wartość dwóch kaw. Zdziwiłem się jeszcze bardziej, gdy powiedział mi, że pani Edyta była łaskawa sama zjeść wykwintny obiad z winem, zanim przyszedłem i widocznie uznała, że ja zapłacę. Nie pomyliła się. Wróżka, czy co?

Benedykt Mossakowski

(fot. Wikipedia)

Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
_
_