fbpx

Zaszczep się albo nie zostaniesz medykiem.

1 marca wchodzi w życie rozporządzenie o obowiązku szczepień przeciw Covid-19 personelu medycznego. Dotyczy to lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów, adeptów uczelni medycznych, farmaceutów i wszystkich ludzi, którzy pracują w placówkach medycznych oraz aptekach włącznie z szatniarzem i sprzątaczką.

Obowiązek szczepień przeciw COVID-19 personelu medycznego. Rozporządzenie Ministra Zdrowia

Rozporządzenie wywołało niemały sprzeciw wśród ww. środowisk i budzi szereg wątpliwości prawnych w oparciu o art.32 oraz art.39 Konstytucji RP, zapisy o RODO czy Rezolucję Rady Europy o tzw. „paszportach covidowych” z dnia 27 stycznia 2021 roku. Zbulwersowana jest spora część lekarzy a kto jak nie oni znają się na medycynie lepiej.
Również w Poznaniu dochodzi do tego typu przymuszeń i ponagleń.

Zostaliśmy zaalarmowani przez studentów miejscowego Uniwersytetu Medycznego, że otrzymali oni maile z informacjami o wdrożeniu postanowień omawianego rozporządzenia w praktyce. Z treści (zamieszczonej poniżej) możemy wyczytać, że aby brać nadal udział w zajęciach, praktykach itp. musisz się zaszczepić, być ozdrowieńcem lub ewentualnie pokazać przeciwwskazania aby przyjąć preparat na „najważniejszą” w tej chwili jednostkę chorobową na świecie. Co więcej – nie będzie możliwości realizowania edukacji nawet w formie zdalnej! Dodatkowo musisz też podać swoje dane i datę wykonania zabiegu. Kuriozalne wydaje się też zdanie (cyt.) „Dostęp do podanych informacji będzie jedynie dla pracowników przetwarzających dane, a nie będzie widoczny dla wykładowców (ci otrzymają tylko informacje o osobach dopuszczonych do zajęć). Na koniec uczelnia twierdzi, że nie będzie automatycznie relegować studentów z uczelni, no chyba, że… przestaną przychodzić na zajęcia. Kurtyna!

Innymi słowy – to nie egzamin, nie zaliczenie praktyk, nie brak wiedzy spowoduje, że nie ukończysz uczelni i nie zdobędziesz upragnionego zawodu, tylko certyfikat o przyjęciu wątpliwej jakości szczepienia. Dlaczego wątpliwej? Ano dlatego, że jak już doskonale wiemy osoby zaszczepione również zarażają, chorują a nawet umierają i stanowią zagrożenie dla innych. Pytanie zatem, dlaczego uczelnia mieniąca się medyczną przystępuje do realizacji ww. rozporządzenia i dręczy studentów oraz swoich pracowników? Doskonale zdajemy sobie sprawę, że absurdalne zapisy urzędnicze mogą zniszczyć karierę niejednego młodego człowieka. Nie dziwimy się też, że wielu lekarzy, stomatologów podejmuje pracę w sektorze prywatnym, aby częściowo oddalić się od NFZ-owskiego nacisku i sytemu procedur.
Do środowisk poznańskiej Konfederacji zgłosiło się kilku studentów Uniwersytetu Medycznego z prośbą o interwencję. Z informacji wiemy, że taką ma zamiar podjąć poseł Jakub Kulesza, który skutecznie ingerował we wrześniu ur. w głośnej sprawie dotyczącej poznańskiej AWF. Po interwencji uczelnia wycofała zapisy z regulaminu. Czy tu będzie podobnie? W piątek o godz. 13:00 przed budynkiem UM (Collegium Maius) planowana jest konferencja prasowa lokalnych działaczy Konfederacji.

P.S. Jeżeli boli mnie ząb, ucho, mam uraz chirurgiczny, grypę itd. to guzik mnie obchodzi czy lekarz do którego się udaje jest zaszczepiony czy nie, ja chcę się pozbyć bólu, choroby albo urazu.

Autor: Jacek Olszewski

Fot. Shutterstock

Udostępnij
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
[smartslider3 slider="5"]